W dzień Wszystkich Świętych kolarze z NIEPOkręcę wraz ze znajomymi z Krakowska Karoozela notoryczna ustawka gravelowa zapraszają na trzecią już, coroczną, gravelową przejażdżkę śladem miejsc pamięci w Niepołomicach i Puszczy Niepołomickiej.
Ustawka jest okazją do połączenia pasji kolarskiej z pielęgnowaniem pamięci o zmarłych. To również pretekst do odwiedzenia miejsc, o których istnieniu być może nie zdajesz sobie sprawy!
Zachęcamy, aby zabrać ze sobą znicze lub wąskie wkłady do zniczy, które można umieścić w miejsce starych, wypalonych wkładów.
Startujemy 1 listopada z niepołomickiego rynku, o godzinie 10.00. Zmodyfikowaliśmy trasę tak, aby zobaczyć jak najwięcej ciekawych miejsc, a jednocześnie dać szansę nieco wolniejszym rowerzystom. Trasa liczy 46 kilometrów, na których pokonacie zaledwie 110 metrów przewyższeń. Z uwagi na jej charakter preferowane są rowery gravelowe, przełajowe lub MTB.
Plan przejazdu
Na początku odwiedzimy cmentarz żydowski przy ulicy Bocheńskiej. I choć wyznawcy judaizmu nie obchodzą uroczystości Wszystkich Świętych, to jest to dobry powód do odwiedzenia również tego cmentarza. Wizyta w tym miejscu uświadamia nam, jak wielokulturowe było przedwojenne społeczeństwo Niepołomic.
Na drugi postój zatrzymaliśmy się na Marudach, przy wyremontowanym kilka lat temu pomniku upamiętniającym cmentarz choleryczny z drugiej połowy XIX wieku.
Stamtąd pojedziemy na Kozie Górki, gdzie 81 lat temu hitlerowcy rozstrzelali ponad 1000 osób, w tym Stanisława Klimeckiego, prezydenta Krakowa.
Kolejnym przystankiem będzie mogiła zbiorowa Żydów, w której spoczywa około 700 osób zamordowanych przez Niemców 27 sierpnia 1942 roku.
Następnie odwiedzimy austriacki cmentarz wojenny z okresu I Wojny Światowej w Podborzu, na którym spoczywa ośmiu żołnierzy rosyjskich.
Niewiele dalej zatrzymaliśmy się przy pomniku upamiętniającym nieudany zamach na Hansa Franka, przeprowadzony przez AK w 1944 roku.
Później czeka nas kilkunastokilometrowy przejazd do samotnej mogiły radzieckiego zwiadowcy, który – prawdopodobnie dość przypadkowo – napotkał w Puszczy na niemiecki oddział nadzorujący prace drwali i został zastrzelony. Dziś nie ma pewności ani jak się nazywał, ani z jaką misją został zrzucony.
Kolejny przystanek to zlokalizowany w Dziewinie cmentarz pół tysiąca bocheńskich żydów zamordowanych 25 sierpnia 1942 roku przez Gestapo i żandarmerię. W miejscu tym spoczywają starcy, dzieci i osoby niezdolne do przewiezienia do obozów.
W drodze powrotnej zatrzymamy się przy cmentarzu 52 Strzelców Podhalańskich poległych 9 września 1939 roku. To dobrze utrzymany cmentarz, położony przy często uczęszczanej drodze asfaltowej. Przy cmentarzu znajduje się tablica z opisem nie tylko stoczonej tu potyczki, ale i towarzyszących jej wydarzeń.
Ostatnim odwiedzonym miejscem będzie pierwszowojenny cmentarz przy drodze na osiedle Błoto. Od ponad wieku spoczywa tam 27 żołnierzy armii austro-węgierskiej i 16 armii rosyjskiej.
Pobierz trasę
Ta niezwykle ciekawa trasa wycieczki dostępna jest dla każdego w serwisie Strava (https://www.strava.com/routes/3152922264863069908). Prowadzi głównie drogami leśnymi, z dala od zabudowań i ruchu samochodowego. To propozycja dla wszystkich miłośników rowerów, przyrody i historii.