Po długiej przerwie Kolorowy Orszak Trzech Króli wrócił do Niepołomic. Zaangażowanie szkół, instytucji, parafii i organizacji zaowocowało uczestnictwem wielu osób.

Ponad miesiąc trwały przygotowania do niepołomickiego Orszaku Trzech Króli. W tym czasie organizatorzy spotkali się z przedstawicielami szkół, przedszkoli, organizacji, którzy byli odpowiedzialni nie tylko za zorganizowanie pochodu, ale i rozgrywanych na scenach krótkich inscenizacji.

6 stycznia w samo południe, wokół kościoła w Niepołomicach zaczęły organizować się Orszaki: Azjatycki, Europejski i Afrykański. Każdy z nich miał swój kolor, prowadzącego Króla: Melchiora, Kacpra i Baltazara oraz stowarzyszenie, które pomagało przy noszeniu flag. Tegoroczny pochód wsparła swoją obecnością Akademia Karate Tradycyjnego, Harcerze, Niepołomickie Bractwo Rycerskie oraz Ułani.

Na scenie przy kościele mogliśmy zobaczyć inscenizację ze Świętą Rodziną, która uciekała do Betlejem. Kolejnym etapem pochodu był rynek, gdzie dzielne przedszkolaki odśpiewały kolędę a Wspólnota Arrarat odegrała scenę walki ze złem. Scena przy Małopolskim Centrum Dźwieku i Słowa to tradycyjna scena przywitania Heroda z Trzema Królami, którzy spod MCDiS idą już do miejsca docelowego – czyli Zamku Królewskiego.

Dopiero na dziedzińcu zamku można było tak naprawdę zobaczyć jak dużo osób towarzyszyło Orszakowi. To tu Trzej Królowie złożyli hołd Świętej Rodzinie, a chór Totus Tuus zachęcał zebranych do śpiewania kolęd.

Wyjątkowo w tym roku Orszakowi Trzech Króli towarzyszył „Konkurs na Koronę”, w którym wzięło udział wiele szkół i przedszkoli. Wyróżnione korony można było obejrzeć na dziedzińcu a uczestnicy konkursu otrzymali nagrody.

Na zakończenie każdy mógł poczęstować się ciepłą herbatą i słodkim cukierkiem.