Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy, Radni, Pracownicy Fundacji Zamek Królewski,

Proszę pozwolić mi się odnieść do wpisu umieszczonego na profilu Zamek Królewski w Niepołomicach. Rozumiem emocje, sytuacja jest trudna dla wszystkich. Zamek jest ikoną Niepołomic i nią pozostanie. Jest też wymagającym wiele pracy i środków zabytkiem. Odpowiedzialność za niego spoczywa na nas wszystkich, a w tych trudnych chwilach troska o to miejsce i związanych z nim ludzi powinna łączyć, a nie dzielić. 

Fundacja Zamek Królewski w Niepołomicach została powołana głównie do utrzymania i zachowania Zamku Królewskiego i jego otoczenia dla przyszłych pokoleń oraz prowadzenia działalności w zakresie ochrony zabytków, które to cele realizowane miały być według Statutu poprzez „organizację, prowadzenie i finansowanie, w całości lub w części imprez kulturalnych i promocyjnych związanych z Zamkiem i Ziemią Niepołomicką”. W praktyce przez wiele lat to Gmina finansowała prace remontowe na Zamku, organizowała i finansowała imprezy o charakterze kulturalnym, takie jak: Spotkania przy Czakramie, Salon Czwartkowy, Bal dla osób niepełnosprawnych, Bal Seniora czy Dni Niepołomic.

Post został skierowany do mnie, a piszący pracownicy Fundacji mają nadzieję być „już ostatnimi ofiarami zmian, które zachodzą w naszej Gminie od pamiętnego grudnia 2019, kiedy to p. Krystian Zieliński zaczął pełnić obowiązki Burmistrza”. Jako pełniącemu funkcję burmistrza przyszło mi jedynie dopełnić formalności i zmierzyć się z sytuacją, która narastała od wielu lat. 28 listopada 2019 r. na sesji Rady Miejskiej przedstawiono opinie Komisji Rewizyjnej oraz Komisji Gospodarki dotyczące stanu majątkowego i finansowego Fundacji. Zalecano w nich Zarządowi wdrożenie planu naprawczego. Do marca 2020 r. Zarząd nie zrobił nic, co mogłoby uratować Fundację. Zarząd ograniczył się jedynie do wnioskowania o utworzenie tzw. „funduszu żelaznego”, czyli rokrocznych darowizn od Gminy.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Zarządu zwróciłem się z prośbą do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie o opinię w sprawie możliwości udzielenia przez Gminę pomocy finansowej dla Fundacji. Pismem z 29 kwietnia 2020 r. Regionalna Izba Obrachunkowa wskazała dwie możliwości takiego wsparcia: pierwsza w drodze udzielenia dotacji celowej zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, druga poprzez udzielenie zamówienia publicznego. Pragnę tu przypomnieć, że już 31 stycznia 2020 r. Gmina zawarła z Fundacją umowę nr ZP.272.1.2020.US na przygotowanie, dostarczenie i serwowanie posiłków podczas wydarzeń organizowanych przez Urząd Miasta i Gminy w Niepołomicach w Zamku Królewskim.

Piszecie państwo o „realnej szansie na poprawę trudnej sytuacji” oraz, że „nie dano nam możliwości powrotu do działalności, zrealizowania zakontraktowanych imprez oraz spłaty zadłużenia”. Proszę pamiętać, że długi Fundacji nie powstały w ciągu kilku ostatnich miesięcy. Zadłużenie narastało od lat. Zatem postawienie Fundacji w stan likwidacji było jedynie konsekwencją wieloletniego pozostawiającego wiele do życzenia zarządzania Fundacją, mało skutecznego nadzoru Rady Fundacji i włodarza Niepołomic, który zatwierdzał corocznie sprawozdania Fundacji. W tym miejscu trzeba także podkreślić zakwestionowanie przez Najwyższą Izbę Kontroli prawidłowości i rzetelności prowadzonych przez Fundację ksiąg rachunkowych oraz jej sprawozdań. Znamiennym jest fakt, że kiedy jeden z członków Zarządu na koniec 2019 r. wnioskował o zmniejszenie im pensji (wynagrodzenie Prezesa Zarządu wynosiło 11.500,00 zł brutto), to Rada Fundacji nie wyraziła na to zgody, argumentując, że od dłuższego czasu nie mieli podwyżek.

Nie wiem na jakiej podstawie Państwo opieracie tezę, że realizacja wydarzeń w roku 2020 pozwoliłaby Fundacji wyjść na prostą? Analiza finansów jasno wskazuje, że zaliczki pobrane na te imprezy zostały wykorzystane na spłatę wcześniejszych długów i Fundacja nie posiadała środków, aby organizować zaplanowane wydarzenia. Zarówno Zarząd Fundacji, jak i kolejni Likwidatorzy nie złożyli do Urzędu Miasta żadnego programu restrukturyzacji istniejącego zadłużenia.

Bilans otwarcia likwidacji sporządzony na dzień 1 kwietnia 2020 r. wykazał w szczególności:

  • Stratę niepokrytą z poprzednich lat w kwocie 764.650,79 zł,
  • Stratę za okres I kwartału 2020 r. w kwocie 301.882,20 zł.,
  • Zaliczki pobrane w kwocie 351.509,75 zł.,
  • Zobowiązania (zadłużenie) z tytułu podatków w kwocie 133.090,15 zł.,
  • Zobowiązania (zadłużenie) z tytułu dostaw i usług na kwotę 373,036,78 zł.
  • Ogółem zobowiązania (zadłużenie) na kwotę 1.385.540,27 zł.

Zadłużenie Fundacji systematycznie rośnie z powodu ponoszenie kosztów pracowniczych.

Na koniec dodam, że Fundacja ma zaległości także wobec Gminy Niepołomice z tytułu podatku od nieruchomości, refakturowania energii elektrycznej oraz z tytułu czynszu najmu (symboliczne 1 zł /m2).

Wychodzenie z zapaści finansowej, gdyby nie zaistniały stan epidemii, byłoby procesem trwającym co najmniej 3-4 lata.

Piszecie Państwo, że „większości pracowników Fundacji już nie ma wśród nas, 30.06.2020 ostatni opuszczają zamkowe mury”. Mam nadzieję, że stwierdzenie to spowodowane jest emocjami, a nie chęcią wprowadzenia w błąd Mieszkańców. Sukcesywnie bowiem pracownicy i zleceniobiorcy Fundacji znajdują pracę w Urzędzie Miasta, gdzie nadal zajmować się będą Zamkiem i jego otoczeniem. W Urzędzie Miasta zatrudnionych jest obecnie pięć osób i prowadzone są rozmowy z kolejnymi, które zatrudnione zostaną od lipca po wygaśnięciu obecnych umów.

Dla Gminy i jej mieszkańców koniecznym jest aby zamek – z Państwa, mam nadzieję, zaangażowaniem – nadal pełnił swoją funkcję ważnego centrum kulturalnego na mapie Niepołomic. Mając na uwadze sytuację finansową Gminy wydaje się, że korzystnym rozwiązaniem mogłoby być oddanie w najem zarówno restauracji jak i hotelu podmiotowi gospodarczemu wyłonionemu w postępowaniu przetargowym. Dzięki temu Gmina odzyskałaby część środków, które będzie musiała przeznaczyć na bieżącego utrzymanie Zamku.

Krystian Zieliński
pełniący funkcję burmistrza Miasta i Gminy Niepołomice