Dodano dn.: 25.01.2024

Stowarzyszenie Spółdzielnia Myśli Kobiecej prowadzi działalność na rzecz wsparcia kobiet. W rozmowie z Pauliną Szuwarzyńską , prezeską Stowarzyszenia, dowiadujemy się więcej na temat Siostrzanego Telefonu oraz ich najnowszej inicjatywy – Centrum poMocy.

Szymon Urban: Jesteś liderką stowarzyszenia Spółdzielnia Myśli Kobiecej. Skąd pomysł na uruchomienie takiej instytucji i dla kogo jest skierowana?

Paulina Szuwarzyńska : Nasze stowarzyszenie to przestrzeń dla kobiet, które szukają miejsca do tworzenia relacji, kobiecej energii i wzajemnego wsparcia. Spółdzielnia stoi na dwóch nogach, jedna to budowanie kolektywu, a druga pomoc kobietom w kryzysie. Nasze działania pomagają zacierać moim zdaniem, sztuczny i niepotrzebny podział na ‘starych’ i ‘nowych’ mieszkańców. Pomagamy zakorzeniać się tutaj poprzez relacje. Organizujemy spotkania z ciekawymi ludźmi, pomagamy promować kobiece biznesy Spotykamy się przy wielu okazjach.

S.U.: Od września 2023 roku prowadzicie również Siostrzany Telefon. Kto może na niego zadzwonić i na jaką liczyć pomoc?

P.S.: Na Siostrzany Telefon mogą dzwonić kobiety doświadczające przemocy domowej. Jest czynny 7 dni w tygodniu, od 15.00 do 20.00, ale wiadomość można wysłać o każdej porze.z Dzwoniąc pod numer 501 009 019 mogą dowiedzieć się o formach pomocy dostępnych w gminie czy powiecie, o ich prawach a także poprosić o wsparcie emocjonalne czy o asystę przy złożeniu zeznań na policji.

S.U.: Wykonanie takiego telefonu z prośbą o pomoc w tak trudnych momentach, do osób, których prawdopodobnie nie znamy, to dowód na spore zaufanie.

P.S.: Nasze działania oparte są na zaufaniu – działamy jako wolontariuszki i reagujemy na problemy jak najszybciej potrafimy. Przeszłyśmy szkolenia psychologiczne i prawne. A oprócz wsparcia telefonicznego oferujemy również spotkania osobiste- na żywo.

S.U.: Jak często ten telefon dzwoni?

P.S.: W ciągu pół roku działania telefonu było sześć interwencji. Ktoś może powiedzieć, że to niewiele, ale z drugiej strony – to o sześć za dużo. A jeśli chodzi o statystyki, to w gminie Niepołomice uruchamia się średnio ponad 30 niebieskich kart rocznie.

S.U.: Dlaczego zdecydowałyście się na utworzenie telefonu interwencyjnego?

P.S.: Niestety, w naszym społeczeństwie jest niska świadomość o instytucjach pomocowych i prawach kobiet. W wielu osobach pokutuje przeświadczenie, że prawdziwym przekroczeniem czerwonej linii jest dopiero przemoc fizyczna, ale warto pamiętać, że bez względu na formę, wszystko to, co odbieramy jako niekomfortowe, jest powodem do sięgnięcia po wsparcie.

S.U.: Niedługo uruchomicie centrum poMocy i z tego co słyszałem, będzie już skierowane nie tylko do kobiet?

P.S.: Od lutego 2024 roku, dzięki dofinansowaniu od gminy, uruchamiamy centrum poMocy. To miejsce dla wszystkich osób doświadczających szeroko pojętego kryzysu- emocjonalnego czy psychicznego. Będziemy prowadzić bezpłatną pomoc psychoterapeutyczną, usługi doradcze i warsztaty. Przykładowo dla osób nieradzących sobie ze złością. Nasze wsparcie jest skierowane przede wszystkim do osób dorosłych. Wsparcie psychologiczne dla młodych ludzi zapewnia fundacja “Kolorowy Most”.

S.U.: A wracając do kwestii pomocy ofiarom przemocy: co Twoim zdaniem można uznać za sytuację, w której którym powinniśmy szukać pomocy albo przynajmniej konsultacji?

P.S.: Przemoc domowa przybiera różne formy – może być fizyczna, psychiczna, seksualna. Coraz częstszą jest przemoc ekonomiczna, czyli związana z wydzielaniem pieniędzy, przesadną kontrolą, czy sytuacją, w której jedna osoba chce iść do pracy, a druga osoba na to nie pozwala. Generalnie każde naruszenie praw człowieka – niezależnie od tego, jakie jest – traktujemy jako przemoc.

S.U.: Czy korzystanie z waszego wsparcia jest anonimowe i darmowe?

P.S.: Tak. Respektujemy prywatność każdej osoby, która do nas się zwraca. To, co zostaje powiedziane na warsztatach czy podczas rozmów i sesji zostaje tylko w miejscu gdzie zostało wypowiedziane. A dzięki wsparciu miasta i pracy naszych wolontariuszek, pomoc jest całkowicie nieodpłatna.

S.U.: Dziękuję za rozmowę. Na koniec jeszcze jedno pytanie – jak można Was znaleźć?

P.S.: Stowarzyszenie Spółdzielnia Myśli Kobiecej można znaleźć na Facebooku i na Instagramie.